DZIEŃ EDUKACJI NARODOWEJ

 [ Powrót ]

W tym roku Dzień Nauczyciela przygotowały klasy szóste z panią Joanną Pełką.

W programie pt. „Laurka pełna radości” znalazły się wiersze i piosenki dla wszystkich pracowników oświaty.

            Pierwszy wierszyk dedykowany był dla pań ze świetlicy i wychowawczyń klas I, II i III. Dzięki Nim (…) każdy pierwszaczek wymyśla kolorowy szlaczek, poznaje losy Murzynka Bambo i śledzi przygody psa Lampo(…).

            O tym jak ważna jest historia mówił król – Paweł.

            List do pań polonistek pisał Mateusz

Obiecywał w nim, (…) że dla pań zrobi wszystko!

Choćby w męczarniach miał skonać, będzie po nocach kuł „Redutę Ordona”.

Zakocha się w poezji Kochanowskiego, obudzi w sobie miłość do języka polskiego.

Niczym Santiago z rekinami będzie walczył ze swoimi wadami.

Napisz pięć listów i cztery streszczenia, byleby nie mieć opinii lenia!

Królową nauk jest matematyka. O tym, jak silne wrażenie wywiera na uczniach, przekonała nas recytacja w wykonaniu Darii.

            Dla pani od przyrody przygotowano interesującą rozmowę liryczną bociana z żabą.

Ż – Powiedz mi, jak mnie kochasz.

B – Powiem.

Ż – Więc?

B – Kocham cię w słońcu. I przy księżycu.

Ż – Mów dalej, mój bociani królewiczu!

B – Kocham cię od wieczora do rana,

            gdy jesteś smutna i rozrechotana!

            Na liściu i w wielkim wietrze,

            w szuwarach i wśród chabrów jeszcze.

            Podczas deszczu i w kałuży

            i gdy czas mi się dłuży.

            Wśród krów, w lesie. Bez wyjątku.

            Na końcu łąki. I na początku.

            A gdy w stawie zanurzysz swe zielone ciało,

            to patrzenia na ciebie ciągle mi mało!

Ż – A kiedy najbardziej mnie kochasz?

B – właśnie teraz twój widok mnie zauroczył,

 a szczególnie twe wytrzeszczone oczy,

a także te śliczne żabie udka,

no, nie bój się, malutka.

Będzie z nas świetna para,

lecz nie myśl, że to kara.

Ja otworzę swój wielki dziób,

a ty przyjemność mi zrób.

Daj się schrupać na śniadanie

moje ty zielone kochanie!

            Specjalna niespodzianka była także dla pań uczących języka angielskiego. Justyna prosiła, by wkuwać angielski przez noce i dni, I love you and you love me.

Kochanym nauczycielom wychowania fizycznego chór zaśpiewał piosenkę

Melodia „Płonie ognisko i szumią knieje”

1.Ściągam ciuchy i w strój swój wskakuję, bo wuefu nadszedł czas.

Myślę, że chyba zaraz zwariuję, wuefiści zmęczą nas. 

Ref.: Robię skłony i dziesięć okrążeń, zaraz padnę i pewnie nie zdążę,

a po plecach pot ciurkiem mi leci, nie ostatni to już raz.

2. Kiedy wreszcie w siatkówkę pogramy, poćwiczymy serwów rzut?

Po co piłkę lekarską turlamy, znowu zrobi mi się wrzód!!

3. Skok przez skrzynię mam opanowany, jeszcze kozioł czeka mnie.

Jestem blady i zestresowany, kozioł wygra, a ja nie!

Z okazji Dnia Nauczyciela Klaudia i Aneta dziękowały pani z biblioteki za życzliwość i pomoc w wyborze najciekawszych książek.

Dużą popularnością cieszą się w szkole tzw. przedmioty artystyczne. Pamiętano o paniach uczących: techniki, plastyki i muzyki.

            Nadszedł czas na życzenia dla pozostałych Pań.

Pani, która uczy informatyki, życzono jak najmniej wirusów i wielu nowych programów komputerowych.

Pani pedagog – mało urwisów i tylko miłych kontaktów młodzieżowych.

Siostrze i księdzu – błogosławieństwa Bożego oraz spokojnego roku szkolnego.

Pani, która koryguje wady postawy sukcesów zawodowych.

 Pani z sekretariatu - takiego komputera, który robiłby wszystko sam.

Panu konserwatorowi samonaprawialnych klamek, niezbijalnych szyb i niespadających liści

Paniom sprzątaczkom dziękowano za zawsze błyszczące czystością pomieszczenia.

Dyrekcji za to, że w murach szkolnych wszyscy czują się bezpiecznie – jak u siebie w domu.

            Program prowadziła Paulina i Mariusz.

 

 [ Powrót ]